Problemy branży


2014-09-17
Stanowisko POPiHN w sprawie działań podejmowanych na rzecz ograniczenia przestępczości w obrocie paliwami

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego z zadowoleniem przyjmuje napływające z Ministerstwa Finansów informacje, wskazujące na znaczną intensyfikację działań operacyjnych, wymierzonych w przestępców, zajmujących się wyłudzeniami podatku w obrocie paliwami ciekłymi.

Jak wynika z wypowiedzi Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Agnieszki Królikowskiej dla portalu Petrolnet.pl, „w 2013 r. przeprowadzono 346 postępowania kontrolne dot. obrotu paliwami w 265 podmiotach, z czego w 184 podmiotach stwierdzono nieprawidłowości (…). Nieprawidłowości w obrocie paliwami stanowiły około 30 proc. wszystkich ustaleń kontroli skarbowej, wskazując, że ten obszar stanowi jeden z najistotniejszych obszarów ryzyka. Ustalenia kontroli w 2013 r. wyniosły łącznie w podatku VAT i akcyzie – 1,27 mld zł (396 mln odsetek) oraz dodatkowo 39 mln zł w podatkach dochodowych.”

Uwagę zwraca to, że działania operacyjne często przeprowadzane są we współpracy służb podległych Ministrowi Finansów i Ministrowi Spraw Wewnętrznych, a także w porozumieniu z prokuraturą. Jak widać, fakt podpisania 30 stycznia 2014 porozumienia Ministra Spraw Wewnętrznych, Ministra Finansów oraz Prokuratora Generalnego o współpracy w zakresie zwalczania przestępczości gospodarczej zaczyna przynosić pierwsze oczekiwane rezultaty. W szczególności nagłośniona została akcja przeprowadzona w czerwcu br. przez kontrolę skarbową, z udziałem służby celnej i we współpracy z policją, Strażą Graniczną i Inspekcją Transportu Drogowego, podczas której przez kilkanaście dni, 24 godziny na dobę, kontrola skarbowa weryfikowała wszystkie dokumenty związane z transportem paliw przewożonych przez jedno z przejść na granicy polsko-litewskiej. W efekcie wyselekcjonowano podmioty podejrzane o uczestnictwo w nielegalnym obrocie paliwem, a 95 wytypowano do natychmiastowego szczegółowego skontrolowania.

O tego typu kontrole, przeprowadzane z wykorzystaniem nowoczesnych instrumentów analizy danych, od dawna postulowała branża paliwowa.

Spodziewane efekty, polegające na zmniejszeniu ilości paliw, sprzedawanych przez podmioty wyłudzające podatki, powinny być odczuwalne przez rynek dopiero za jakiś czas – i to pod warunkiem kontynuacji działań służb w tropieniu przestępstw. Informacje o wzmożonych kontrolach i ich wynikach docierają bowiem do środowiska przestępczego, które nielegalnie obraca paliwem. W związku z tym, po pierwsze, oszuści zaczynają działać ostrożniej, a po drugie zarówno oni, jak też odbiorcy „lewego” paliwa zdają sobie sprawę, że wcześniej czy później służby do nich dotrą, a oni sami poniosą za to odpowiedzialność. W związku z tym nabywcy paliwa po podejrzanie zaniżonej cenie lub z niejasnych źródeł powinni zastanowić się dwa razy przed dokonaniem transakcji zakupu. Ze względu na mechanizm kształtowania cen w obrocie paliwami każda oferta, oferująca paliwo z rabatem większym niż ok. 200 złotych/1000 litrów, powinna budzić wątpliwości nabywcy.

OPIS PROBLEMU

Od połowy 2011 roku ma miejsce drastyczny wzrost wyłudzeń podatkowych w obrocie paliwami. Jak wynika z raportu „Strefa wyłudzeń na polskim rynku oleju napędowego”, przygotowanego na zlecenie POPiHN przez firmę doradczą Ernst & Young we współpracy z Kancelarią Bezpieczeństwa Rapacki i Wspólnicy oraz Niemczyk i Wspólnicy, strefa wyłudzeń na rynku oleju napędowego w 2012 roku wyniosła przynajmniej 12,6% szacowanego zużycia oleju napędowego w Polsce (czyli ponad 2 mln m3 ON).

Głównym mechanizmem stosowanym przez przestępców jest wyłudzanie VAT z wykorzystaniem schematu znikającego podmiotu. Szacowane uszczuplenia dochodów państwa w zakresie podatku VAT, akcyzy oraz opłaty paliwowej z tytułu wyłudzeń na rynku oleju napędowego w 2012 wyniosły 3-4 miliardy PLN. Na mniejszą skalę problem dotyczy łamania przepisów o podatku akcyzowym oraz paliw takich, jak benzyna czy LPG. Łączne straty budżetu z tytułu działalności przestępczości gospodarczej w obrocie paliwami w 2012 roku oszacowano na ponad 5 mld PLN. Ofiarami strefy wyłudzeń są też uczciwe przedsiębiorstwa, które tracą rynek, gdyż nie są w stanie konkurować cenowo z podmiotami działającymi z naruszeniem prawa. Jako główne przyczyny, sprzyjające rozwojowi przestępczości gospodarczej w obrocie paliwami, zidentyfikowano nieszczelności w systemie prawa podatkowego i pozapodatkowego, brak kompleksowego systemu monitorowania nieprawidłowości na rynku produkcji i dystrybucji paliw ciekłych, słabą koordynację działań poszczególnych organów i służb.

Najnowsze wyliczenia, poparte przez obserwacje firm członkowskich POPiHN, wskazują na dalszy wzrost strefy wyłudzeń w obrocie olejem napędowym w roku 2013 do poziomu 18,6-24,2%, a co za tym idzie straty dla budżetu rzędu 4,3-5,8 mld PLN. Mimo podejmowanych przez administrację działań w I kwartale 2014 roku wyłudzenia w obrocie ON wzrosły do poziomu 23,2-27,1%. Według doniesień medialnych w nielegalny obrót paliwem na dużą skalę zaangażowały się zorganizowane grupy przestępcze.

Problem został również zauważony przez Prezesa Najwyższej Izby Kontroli, który 31 marca b.r. opublikował informację o wynikach kontroli: „Zwalczanie oszustw w podatku od towarów i usług”.

Już dziś paliwa z polskich rafinerii wypierane są z rynku przez paliwo z „czarnej” strefy. W konsekwencji ma miejsce wzrost eksportu polskiego paliwa i tym samym coraz większe uszczuplenie wpływów budżetowych państwa z tytułu należnych podatków od towarów sprzedawanych w kraju. Mniejszy strumień paliw z rafinerii krajowych na rynek wewnętrzny oznacza również konieczność redukcji ilości firm zajmujących się obrotem paliwami w Polsce – w tym dezinwestycji niektórych koncernów międzynarodowych – i nieunikniony wzrost bezrobocia w sektorze producentów, hurtowników, transportu  i dystrybucji paliw.

NASZE PROPOZYCJE

Przedsiębiorcy zrzeszeni w Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego wyrażają poparcie dla wszelkich działań, których celem ma być ograniczenie przestępstw podatkowych w obrocie paliwami.

W naszej ocenie przyjęte w 2013 roku przepisy o zmianie podatku od towarów i usług (Ustawa z dnia 26 lipca 2013 o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw) w zakresie tzw. solidarnej odpowiedzialności miały jedynie krótkotrwały charakter odstraszający, a w ostateczności  pomogły nawet niektórym nieuczciwym przedsiębiorcom zalegitymizować swoją działalność. Obecnie trwają prace nad nowelizacją tejże ustawy. Jako reprezentant branży uważamy, że:

  • nie powinno mieć miejsca absolutne zwolnienie z odpowiedzialności solidarnej nawet przy złożeniu przez dany podmiot maksymalnej wysokości kaucji (propozycja Ministerstwa Finansów: 10 mln PLN); ochrona powinna być proporcjonalna do dostaw na rzecz danego nabywcy,
  • dalsze podnoszenie maksymalnej kaucji stanowi obciążenie dla legalnych firm w stopniu większym niż dla przestępców: o ile słuszna jest propozycja podniesienia minimalnego poziomu kaucji (z obecnego 200.000 PLN), o tyle nie widzimy uzasadnienia dla dalszego podnoszenia maksymalnej wysokości kaucji do 10 mln PLN.

Postulujemy również: 

  • objęcie obowiązkiem miesięcznych deklaracji VAT podmiotów wchodzących na rynek sprzedaży paliw,
  • obniżenie do 10.000 PLN wartości dostaw jako granicy obligatoryjnego miesięcznego deklarowania podatku VAT,
  • zmianę zapisu o rejestrze podmiotów, które wniosły kaucję w ten sposób, by widoczne były również podmioty, które zostały zeń skreślone przez naczelnika urzędu skarbowego z powodu wniesienia zbyt niskiej kaucji lub też powstania zaległości podatkowych – wraz z podaniem przyczyny skreślenia.

Wyrażamy jednocześnie zadowolenie z zapisów, zawartych w Ustawie z dnia 30 maja 2014 o zmianie ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego i zakłóceń na rynku naftowym oraz niektórych innych ustaw. W naszym odczuciu pozwolą one na wyeliminowanie niewiarygodnych podmiotów z działalności, mającej wpływ na bezpieczeństwo energetyczne Polski. Wskazujemy jednocześnie na konieczność takiej implementacji zapisów ustawy, by spełnione były cele, jakie przyświecały jej autorom.

Należy podkreślić, że w przypadku rynku paliw mamy już do czynienia nie z klasyczną szarą strefą, polegającą przykładowo na zatrudnieniu niani bez umowy czy też braku wydania paragonu, lecz z działalnością kryminalną, którą należałoby raczej określić mianem „czarnej strefy”. Przestępcy angażujący się w tę działalność prowadzą rodzaj wojny gospodarczej z naszym państwem i jego uczciwymi obywatelami. I nie dzielą się zyskami z kierowcami.

Mamy nadzieję, że dalsza intensyfikacja współpracy służb skarbowych, policji, prokuratorów i sądów, przy wykorzystaniu znowelizowanych aktów prawnych, a także poprzez zastosowanie najnowocześniejszych metod typowania podmiotów, działających w sferze wyłudzeń podatków w obrocie paliwami, przyczyni się do efektywniejszego zwalczania rozlewającej się fali wyłudzeń podatkowych.

Zobacz pozostałe wpisy